Dokonany został podział nieruchomości na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. W wyniku podziału powstała działka na poszerzenie gminnej drogi publicznej. Czy działka wydzielona pod poszerzenie gminnej drogi publicznej na podstawie ww. decyzji przechodzi z mocy prawa na własność gminy? Posty: 21. Wywłaszczenie działki pod poszerzenie drogi. Dzień dobry, Z działki budowlanej został wyodrębniony pasek ziemi pod poszerzenie drogi gminnej na mocy spec ustawy.Na działce znajdują się budynki mieszkalne, przydomowa oczyszczalnia ścieków, inne budynki. Na wywłaszczonym pasku ziemi znajduje się ogrodzenie, wzdłuż 15,00 zł. Kupuję dostęp do wzoru. Kategoria: Drogi. Opis. Opinie (1) Wniosek o remont drogi rolniczej można wykorzystać w przypadku chęci wnioskowania o naprawę lub utwardzenie drogi dojazdowej do gruntów rolnych. Pisma tego typu należy kierować do zarządcy drogi – w tym przypadku do gminy, której podlegają drogi lokalne. Wniosek o odszkodowanie za grunty pod poszerzenie drogi gminnej . 0,012 MB docx. Pobierz plik Informacje o stronie Wniosek o remont drogi wewnętrznej – wzór. Kategorie: Dokumenty, Droga Tag: Remont. 16.00 zł. Kupuję dostęp do wzoru pisma. Pisma z prośbą o remont drogi zawsze kieruje się do zarządcy danego odcinka, na przykład do gminy czy rady powiatu. W przypadku drogi wewnętrznej, czyli tej biegnącej pomiędzy domami jednorodzinnymi lub makalah hormat dan patuh kepada orang tua dan guru. Do tej pory sądy, w tym Sąd Najwyższy, rozumiały pojęcie drogi szeroko, co najmniej jako pas drogowy, a więc nie tylko jezdnię, ale również rowy i pasy zieleni. Przyjmowały, że wystarczy samo drogowe przeznaczenie gruntu, aby nie można go było zasiedzieć. Środowy wyrok SN każe rozumieć drogę wąsko – tak jak jest ona zdefiniowana w art. 4 ust. 2 ustawy o drogach. Jest to więc budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego. Wywłaszczyli i nie zajęli Od 1 stycznia 1999 r. grunt pod drogą publiczną może być własnością tylko Skarbu Państwa lub samorządu (art. 2a ustawy o drogach publicznych), a jeśli wcześniej tak nie było, to przechodził na ich własność, za odszkodowaniem. Rzecz w tym, że ustawa posługuje się też innymi niż owa „techniczna" droga pojęciami: wspomnianym pasem drogowym, pasem zieleni. Kwestia ta wynikła w sprawie, jaką trzej bracia S., współwłaściciele nieruchomości z domkiem przy ul. Puławskiej w Warszawie, wytoczyli miastu reprezentowanemu przez Prokuratorię Generalną. Domagali się oni stwierdzenia zasiedzenia działki o pow. ok. 300 mkw. (wartej ok. 700 tys. zł), która stanowi część działki wywłaszczonej przed ponad 40 laty pod poszerzaną wtedy ulicę. Tego fragmentu gruntu władze nigdy nie wykorzystywały. Wywłaszczeni, tak samo zresztą jak liczni sąsiedzi, odgrodzili ją przed laty od ulicy płotem i stanowi teraz fragment ich ogrodu. Miasto przez lata się tym nie interesowało. Niepapierowa droga Sądy niższych instancji orzekły zasiedzenie działki, ale Prokuratoria nie dała za wygraną. Jej pełnomocnik, radca prawny Maciej Gocłowski przekonywał SN, że nie ma znaczenia, że sporny teren nie został zajęty przez drogę. Liczy się, że jest pod nią przeznaczony. Adwokat Piotr Grochulski, pełnomocnik powodów, replikował, że ten fragment działki nigdy nie był planowany pod drogę. Także aktualny plan zagospodarowania przestrzennego nie określa jej jako drogi, a pas drogowy kończy się na płocie. – O tym, co stanowi drogę, decydować powinny faktyczne urządzenia, a nie zapisy w ewidencji – mówił adwokat. Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko i przyjął wąskie rozumienie drogi. Tadeusz Wiśniewski, sędzia sprawozdawca, powiedział w uzasadnieniu, że wie, że zmienia orzecznictwo w tym zakresie. Legalna definicja drogi nie zostawia jednak wątpliwości: chodzi o budowlę drogową, a nie o sam grunt. Poza sporem jest, że teren poza płotem nie jest używany jako droga, a wnioskodawcy posiadali go jak właściciele ponad 30 lat (to wymagany okres dla zasiedzenia przy tzw. złej wierze). – To wystarczy do definitywnego rozstrzygnięcia i uporządkowania od lat niejasnej sytuacji – powiedział SN, nie uwzględniając wniosku PG o ponowne rozpoznanie sprawy. Wyrok SN jest ostateczny (sygnatura akt: I CSK 293/11). Nowe, węższe rozumienie drogi daje okazję innym posiadaczom gruntów nominalnie drogowych do ich zasiedzenia. Opinia dla „Rz" Andrzej Porawski dyrektor biura w Związku Miast Polskich Nieuregulowanych spraw o grunty pod drogami jest sporo. Często w ewidencji czy księdze wieczystej grunt figuruje jako prywatny, innym razem droga (ewidencyjna) jest w rzeczywistości nadal elementem prywatnej działki. Procesy o uregulowanie stanu prawnego trwają latami, ale nie ma innej rady. Każda taka sprawa wymaga zbadania nie tylko kwestii prawnych, ale także wyważenia interesu publicznego z prywatnym. Być może prostszą drogą byłby zwrot właścicielom nieruchomości niewykorzystanej zgodnie z celem wywłaszczenia. Ale wymagałoby to zwrotu odszkodowania za wywłaszczenie. Czytaj także w serwisie: Samorząd » Zadania » Drogi i transport Nowelizacja ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych, z sierpnia 2008 roku miała w zdecydowany sposób przyspieszyć procedury związane z budową nowych i przebudową już istniejących dróg. Stworzono niejako „kombajn wielozadaniowy”, który jedną decyzją administracyjną miał dać zezwolenie na realizację drogi i przenieść własności z mocy prawa na skarb państwa w przypadku dróg krajowych, bądź na odpowiednią jednostkę samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich, powiatowych i drogowa - droga prowadząca w… Nowelizacja ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych, z sierpnia 2008 roku miała w zdecydowany sposób przyspieszyć procedury związane z budową nowych i przebudową już istniejących dróg. Stworzono niejako „kombajn wielozadaniowy”, który jedną decyzją administracyjną miał dać zezwolenie na realizację drogi i przenieść własności z mocy prawa na skarb państwa w przypadku dróg krajowych, bądź na odpowiednią jednostkę samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Z pewnością ustawodawca mając na względzie ważny cel publiczny, jakim jest zapotrzebowanie w naszym kraju na nowe drogi i przebudowę już istniejących, chciał w maksymalny sposób uprościć wszelkie działania w tym zakresie. Głównym celem tej ustawy miało być umożliwienie szybkiej poprawy infrastruktury komunikacyjnej przez budowę nowych autostrad, dróg ekspresowych, obwodnic i innych niezbędnych dróg. Należałoby więc uznać, że pomysłodawcom i twórcom tej ustawy przyświecał wzniosły cel, mający szerokie poparcie społeczne. Od nowelizacji tej ustawy minął przeszło rok. I po tym okresie można wyciągnąć pierwsze wnioski z jej funkcjonowania. Więc jak jest naprawdę?Korzystając ze słownictwie prokuratorów i sędziów, należałoby określić jej działanie jako wciąż "rozwojowe". Aż dziw bierze, że tak potężna ustawa, nie doczekała się szczegółowych rozwiązań w postaci odpowiednich... chociażby rozporządzeń w tym zakresie. Są w niej odniesienia do Ustawy o Drogach publicznych, Prawo Geodezyjne i Kartograficzne, Prawo Wodne, O Ochronie Środowiska, Ustawy o Gospodarce Nieruchomościami i Prawie Budowlanym. Więc można domniemywać, że obowiązują przy tej okazji wszelkie rozporządzenia idące za tymi ustawami. Jednak, czy da się to wszystko pogodzić?Oprócz wymienionych tu, obowiązuje wiele innych ustaw powiązanych ściśle z specustawą ingerujące bardzo ściśle w prawa właścicielskie. Ustanowione wcześniej ustawy w odniesieniu do regulacji stanów prawnych gruntów Skarbu Państwa, też nie mogą być wyłączone z obiegu przez omawianą ustawę. Nawet, jeśli to jest „specustawa” o priorytetowym znaczeniu dla społeczeństwa. W styczniu tego roku Minister Infrastruktury w oparciu o wątpliwości i zapytania inwestorów, wydał ogólne wytyczne do stosowania ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji drogowych (Nr TA4-ab-0741-1/09). Okazało się z nich w sposób jednoznaczny, że omawiana ustawa dotyczy nie tylko nowych dróg, ale też rozbudowy już istniejących, w przypadkach, gdy przebudowa drogi wiąże się z poszerzeniem istniejącego pasa drogi. No i w bardzo krótkim czasie po uderzeniu w stół, otwarły się bardzo szeroko nożyce. Szczególnie w odniesieniu o wnioski do wojewody o decyzje ZRID, stosunkowo szybko zauważono, że wydzielone wcześniej działki w istniejących pasach dróg nie są uregulowane prawnie. I dotyczy to zarówno własności gruntów prywatnych, jak i Skarbu Państwa bądź innych jednostek samorządów terytorialnych, ujawnionych w księgach wieczystych. Więc odgórnie zwrócono uwagę inwestorom, że skoro i 60 ustawy reformującej administracje publiczną stwierdzają jednoznacznie, że odpowiednie grunty prywatne lub Skarbu Państwa będące na dzień 1 stycznia 1999 roku w pasie dróg publicznych, przeszły z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa lub odpowiednich jednostek samorządowych, to nie można oczekiwać, że specustawa drogowa przeniesie te własności po raz drugi. Olbrzymia część urzędników na odpowiednich szczeblach administracyjnych starała się „nie rozumieć tych słów” na ile się da. Bo bardzo ciężko było się przyznać do wieloletnich zaniedbań w odniesieniu do regulacji stanów prawnych powierzonego im mienia, a ponadto zrozumienie tych słów musiałoby spowodować wiele pracy, a w konsekwencji niedowierzanie, że tak „banalna rzecz” jak regulacja stanów prawnych, może mieć destruktywny wpływ na planowaną inwestycję. Wynikało to najczęściej z wiedzy zainteresowanych inwestycją osób, że na dzień dzisiejszy prawne uregulowanie gruntu np. z ustawy reformującej administrację publiczną przez poszczególnych wojewodów trwa od kilku miesięcy do kilku lat. I mało kto z urzędników będących w danej chwili inwestorami mógł uwierzyć, że ich wcześniejsze zaniedbania mogą mieć aż takie skutki prawne i finansowe, bo z założenia, specustawa miało wszystko przyspieszyć, uzdrowić i pozwolić pozyskać unijne środki na ten o którym piszę, w zdecydowanej większości miejsc w kraju był realizowany jedynie w przypadku składania wniosków zainteresowanych prywatnych osób. I w bardzo niewielkim stopniu w skali kraju działano „z urzędu”, aby w właściwy sposób zrealizować obowiązujące prawnie zapisy w odniesieniu do zadań wynikających z określenia „z mocy prawa”. I w konsekwencji, nie wiadomo do dziś, kto jest bardziej temu wszystkiemu winny. Czy odpowiednie jednostki samorządu terytorialnego, czy tez ustawodawca, który tworząc specustawę, nie pomyślał, że istniejący nieuregulowany prawnie pas drogi w przypadkach konieczności podziałów, to nie to samo, co linie rozgraniczające wynikające z nowych projektów. Odmienną nieco sprawą, ale w sumie mającą podobny wpływ na działanie decyzji o ZRID, w jej zgodności z innymi zapisami prawa jest „wpasowanie” w nią ustawy o Drogach Publicznych i ustawy Prawo Geodezyjne i Kartograficzne. Trudno te ustawy zbagatelizować, gdyż obie mają podstawowe znaczenie w omawianym temacie. Ustawa o Drogach Publicznych określa w sposób jednoznaczny co tworzy pas drogi, a wydzielenie tego pasa poprzez wyniesienie linii rozgraniczających i opracowanie projektów podziałów, tworzy określone skutki prawne w zastosowaniu specustawy. Dla nikogo zajmującego się tą tematyką raczej nie powinno być czymś dziwnym, że nowe jak i przebudowywane drogi mają połączenie poprzez skrzyżowania lub ronda z już istniejącymi. No i że zarówno ustawa o Drogach Publicznych określająca kategorie dróg jak i rozporządzenie w sprawie ewidencji gruntów i budynków omawiające w §9 prawidłowy sposób tworzenia działek ewidencyjnych, narzucają w sposób jednoznaczny odpowiednie zachowania przy właściwym opracowaniu wydzielanych działek gruntu. Jest rzeczą oczywistą i bardzo częstą, że projekty dotyczące np. dróg wojewódzkich mają powiązanie z drogami powiatowymi lub gminnymi i poprzez projektowane poszerzenia skrzyżowań lub budowę rond, wjazdy do dróg niższej kategorii muszą być poszerzone. Wydaje się to co napisałem jako logiczne i oczywiste. Ale co na to specustawa?Art. 11a. 1. Wojewoda w odniesieniu do dróg krajowych i wojewódzkich albo starosta w odniesieniu do dróg powiatowych i gminnych wydają decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej na wniosek właściwego zarządcy wprost, że w odniesieniu do dróg wojewódzkich decyzję o ZRID ma napisać wojewoda, a w pozostałych przypadkach starosta. Ostatnie szkolenia „wyższych sfer” i wyjaśnienia w tym temacie potwierdzają wprost tą wykładnię. Więc okazuje się, że dla jednego zadania budowy lub rozbudowy konkretnej drogi, decyzja ma być w takich przypadkach napisana dwa razy. Jedna przez wojewodę a druga przez starostę, odpowiednio do odcinków drogi dla ich kompetencji wynikających ze specustawy. Czyli inwestor musi złożyć dwa komplety obowiązujących załączników dla każdego piszącego decyzję. Ale czy tylko dwa? Wcale nie tak rzadko zdarza się, że z jednej działki prywatnej leżącej przy skrzyżowaniu dróg o różnych kategoriach, wynika z projektu, że część z niej musi być zajęta pod drogę wojewódzką, a część jako poszerzenie drogi gminnej. Co wtedy? Zgodnie z prawem ujętym w specustawie, należałoby wydzielić najpierw działkę pod poszerzenie drogi wojewódzkiej (lub odwrotnie), wydać decyzję w tej sprawie i dopiero po jej uprawomocnieniu się dokonać kolejnego podziału pod drogę gminną. Bo skoro wojewoda nie może w swej decyzji odnieść się do drogi gminnej, to innej możliwości z pewnością nie ma. A co się stanie, jeśli będą odwołania od decyzji wojewody i jej prawomocność będzie miała miejsce za kilka lat? Oczywiście można skorzystać z rygoru natychmiastowej wykonalności i spokojnie realizować część drogi mieszczącą się w wydzielonym pasie drogi wojewódzkiej. A co z częścią niezbędnego kawałka na poszerzenie drogi gminnej przy skrzyżowaniu? A co, jeśli w tym właśnie miejscu stary właściciel będący wciąż w władaniu tego kawałka gruntu wybuduje na nim cokolwiek? Ktoś mu zabroni? (całkiem spora część budowli nie wymaga zezwolenia) A jeśli nie, to znowu należy opracować mapę do celów projektowych i opracować na nowo projekt budowlany? (szczegółowe przepisy określają przecież obowiązek sporządzania projektów na aktualnych mapach) Czym więcej piszę, powstaje coraz więcej pytań bez odpowiedzi. Więc może pozostanę na tych przykładach, żeby końcowe wnioski nie ciągnęły się w nieskończoność. A można by z pewnością zapytać jeszcze, w jaki formalny i skuteczny sposób przejąć grunty niezbędne dla obiektów związanych z projektem a nie tworzących projektowanego pasa drogi, bo przecież specustawa nie może regulować prawnie terenów będących poza pasem drogi. Można by jeszcze wskazać na problem nieuregulowanych stanów prawnych wód płynących, przecinających nowo projektowane i istniejące już drogi. I odnieść się do obowiązkowego i niezbędnego wcześniejszego określenia linii brzegowej tych wód, co również wiąże się z podziałami w zupełnie innym trybie. Jednakże sumując opisane fakty, wynika z nich wprost, że chcąc zrealizować np. rozbudowę drogi wojewódzkiej w zgodności z obowiązującym prawem i specustawą, w niektórych sytuacjach należałoby napisać nie jedną a kilka decyzji administracyjnych. Z i 73 ustawy reformującej administracje publiczną (w wielu przypadkach związane także z niezbędnymi podziałami) oraz ze specustawy, w skrajnych (ale nie rzadkich) przypadkach 3 decyzje, Ustawy Prawo Wodne, Ustawy o Gospodarce nieruchomościami i z pewnością znalazłaby się jeszcze jakaś ustawa mająca konieczność zastosowania w wcześniejszym etapie. W jakim czasie mogą one być prawomocne? Nikt nie wie, ale wiadomo, że z pewnością nie szybko no i że nie można zrobić kolejnego podziału jednej działki, bez uprawomocnienia się poprzednich decyzji. Więc, czy tak nagłaśniana specustawa, która miała być lekiem na zło naszych dróg, faktycznie nim jest? Czy jest na dziś w ogóle możliwe wydanie decyzji o ZRID z zachowaniem zgodności w odniesieniu do innych ustaw? Na dziś wynika tylko tyle, że można ją szybko zastosować w próżni. Projektując np. drogę z ziemi na księżyc. Bo w pozostałych ziemskich przypadkach prowadzi nas tylko w maliny. Należałyby z pewnością zadać najważniejsze pytanie w tej sprawie. W jaki sposób w tych realiach jest szansa na szybkie przygotowanie dokumentacji prawnej do wniosku i wydanie decyzji pozwalającej na realizacje planowanej inwestycji drogowej, no i w jaki sposób na dziś jest to załatwiane. Jako geodeta zajmujący się od dłuższego czasu tą tematyką wiem jak się to odbywa. Jednak nie będę tu pisał o szczegółach, bo może się okazać, że przez mój artykuł żaden wojewoda ani starosta nie odważy się wydać decyzji o ZRID w obawie o swoje Uprawniony Planuję zakup domu oznaczonego symbolem C4 według wyrysu z planu zagospodarowania przestrzennego. Z mapki wynika, że przez działkę, którą jestem zainteresowany, przebiega linia rozgraniczająca drogę dojazdową do innych nieruchomości. Szerokość linii rozgraniczającej jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania, ma 8 m. Czy właściciele drogi (w tym przypadku gmina) bez mojej zgody mogą poszerzyć drogę do 8 m i mnie wywłaszczyć? Sposoby na poszerzenie drogi Aby poszerzenie drogi mogło nastąpić, musi Pan zostać wywłaszczony z części działki. To może nastąpić na kilka sposobów. Przyjmuję, że droga jest drogą publiczną. 1. Działkę można wydzielić – podzielić, oddzielając fragment pod drogę. Dokonuje się tego na wniosek właściciela. Oczywiście za odszkodowaniem. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia o odszkodowaniu dla wnioskodawców stanowiły w niniejszej sprawie przepisy art. 98 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 518, dalej jako: Zgodnie z ustępem 1 zd. 1 przywołanego artykułu działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe – z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne. Ustęp 3 art. 9 stanowi zaś, że za działki gruntu, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Ustalenie prawa do odszkodowania na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami uwarunkowane zostało dwoma przesłankami: po pierwsze wydzieleniem działek gruntu pod drogi publiczne, w tym drogi gminne, w następstwie podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela, a po drugie przejściem ich z mocy prawa na własność gminy – w przypadku drogi gminnej. Pojęcia drogi publicznej i drogi wewnętrznej definiuje ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 460, dalej jako: Art. 1 stanowi, iż drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie niniejszej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Kategorie te ustawodawca wyszczególnia w art. 2 ust. 1 określając je jako drogi wojewódzkie, drogi krajowe, drogi powiatowe i drogi gminne. Drogami gminnymi zgodnie z art. 7 ust. 1 są drogi o znaczeniu lokalnym niezaliczone do innych kategorii, stanowiące uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom, z wyłączeniem dróg wewnętrznych. Drogami wewnętrznymi są natomiast drogi, drogi rowerowe, parkingi oraz place przeznaczone do ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg (art. 8 ust. 1 Ustawa o drogach publicznych dzieli zatem wszystkie drogi na dwie kategorie: tj. kategorię dróg publicznych i kategorię dróg wewnętrznych, nie przewiduje dróg, które pozostawałyby poza tym podziałem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, że za działkę wydzieloną pod drogę w rozumieniu art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami, która przechodzi z mocy prawa na własność gminy, rozumie się działkę przeznaczoną na urządzenie drogi publicznej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku braku takiego planu, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 614/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2868/13 – dostępne na stronie Nie dotyczy to więc drogi wewnętrznej. 2. Wydzielenie działek gruntu na drogi publiczne może nastąpić także na podstawie ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Samo dokonanie podziału geodezyjnego nieruchomości nie powoduje zmiany własności. Po wydzieleniu geodezyjnym działki gruntu pod drogę właściwy zarządca drogi powinien uzyskać prawo do dysponowania wydzieloną działką na cele budowy drogi – nabyć jej własność, w drodze umowy lub w drodze wywłaszczenia, albo zawrzeć inną umowę uprawniającą do korzystania z tej nieruchomości. 3. Wywłaszczenie odbywa się na zasadzie art. 112 i nast. ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, z datą, kiedy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. „Art. 112. 1. Przepisy niniejszego rozdziału stosuje się do nieruchomości położonych, z zastrzeżeniem art. 125 i art. 126, na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele publiczne albo do nieruchomości, dla których wydana została decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. 2. Wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji, prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. 3. Wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. 4. Organem właściwym w sprawach wywłaszczenia jest starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej.” Zobacz też: Farmy fotowoltaiczne pozwolenie na budowę Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego Zgodnie z art. 114. 1. ustawy o gospodarce nieruchomościami: „1. Wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3, należy poprzedzić rokowaniami o nabycie w drodze umowy praw określonych w art. 112 ust. 3, przeprowadzonymi między starostą, wykonującym zadanie z zakresu administracji rządowej a właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, a także osobą, której przysługuje do nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe. W trakcie prowadzenia rokowań może być zaoferowana nieruchomość zamienna. 2. W przypadku wywłaszczania nieruchomości na wniosek jednostki samorządu terytorialnego rokowania, o których mowa w ust. 1, przeprowadzają ich organy wykonawcze. 3. W przypadku nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym informację o zamiarze wywłaszczenia starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, podaje do publicznej wiadomości w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości oraz przez ogłoszenie w prasie o zasięgu ogólnopolskim. Jeżeli wywłaszczenie dotyczy części nieruchomości, ogłoszenie zawiera również informację o zamiarze wszczęcia postępowania w sprawie podziału tej nieruchomości. 4. Jeżeli w terminie 2 miesięcy od dnia ogłoszenia, o którym mowa w ust. 3, nie zgłoszą się osoby, którym przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości, można wszcząć postępowanie w sprawie podziału i postępowanie wywłaszczeniowe.” Odpowiadając na Pana pytanie: w przypadku gdy jest to droga publiczna, może zostać Pan pozbawiony własności – za odszkodowaniem (zapłatą), ale bez Pana zgody. W innym wypadku nie przysługują prywatnym właścicielom takie uprawnienia. Przeczytaj też: Wykup drogi od gminy Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Gmina, po dokonaniu podziału działki prywatnej, nabyła aktem notarialnym działkę przeznaczoną na poszerzenie wewnętrznej drogi stanowiącej własność gminy. W akcie notarialnym napisano "działka przeznaczona na poszerzenie drogi gminnej". W trakcie wprowadzania zamiany w operacie ewidencji gruntów pojawił się problem z zapisem dotyczącym informacji dotyczącej położenia działki. Zwyczajowo wpisuje się informację o tym, czy droga jest publiczna czy wewnętrzna. Czy zatem "droga gminna" to droga gminna publiczna i droga gminna wewnętrzna? Czy jednak "droga gminna" to tylko "publiczna droga gminna"? Proszę o interpretację w rozumieniu przepisów o drogach publicznych jak również w rozumieniu językowym, logicznym Okoliczność, że w akcie notarialnym napisano "działka przeznaczona na poszerzenie drogi gminnej" nie oznacza, że przedmiot transakcji dotyczy drogi gminnej publicznej, czyli drogi gminnej w rozumieniu prawnym. Kluczowym jest to, że podział działki miał związek z poszerzeniem drogi wewnętrznej (gminnej), tzn. drogi będącej własnością gminy, ale nie mającej statusu drogi publicznej. Brak jest zatem podstaw do niejako automatycznego klasyfikowania już na tym etapie, że mamy w związku z tym do czynienia z drogą publiczną, a konkretnie z jej kategorią jaką jest droga gminna. Do tego bowiem konieczne są dodatkowe czynności ze strony gminy, tj. zaliczenie drogi do kategorii dróg gminnych na podstawie uchwały rady gminy, po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu.@page_break@Uzasadnienie Zgodnie z art. 1, art. 2, art. 7 i art. 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 260 z późn. zm.) – dalej drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie tej ustawy do jednej z kategorii dróg. Drogi publiczne ze względu na funkcje w sieci drogowej dzielą się na następujące kategorie: drogi krajowe; drogi wojewódzkie; drogi powiatowe; drogi gminne. Do dróg gminnych zalicza się drogi o znaczeniu lokalnym niezaliczone do innych kategorii, stanowiące uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom, z wyłączeniem dróg wewnętrznych. Natomiast drogi przeznaczone do ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg są drogami wewnętrznymi. Zasady i procedurę postępowania w tym zakresie zaliczenia dróg do określonej kategorii reguluje powyższa Zgodnie z art. 7 ust. 2 zaliczenie drogi do kategorii dróg gminnych następuje na podstawie uchwały rady gminy, po zasięgnięciu opinii właściwego zarządu powiatu. Z treści przepisu art. 2a dodanego do z dniem 1 stycznia 1999 r. wynika że drogi gminne stanowią własność właściwego samorządu gminy. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że w obowiązującym od 1 stycznia 1999 r. stanie prawnym zaliczenie drogi do kategorii dróg gminnych jest możliwe tylko w odniesieniu do dróg stanowiących własność samorządu gminnego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 2012 r., II OSK 2441/10, por. LEX 1138163, stwierdził, że obecnie obowiązujący wymóg prawny, by do kategorii dróg publicznych - gminnych zaliczane były tylko nieruchomości stanowiące własność gminy, odnosi się do dróg nowo powstających (od 1999 r.), kiedy to uchwałę właściwej rady gminy o zaliczeniu drogi do danej kategorii dróg publicznych winno poprzedzać nabycie przez gminę własności nieruchomości przeznaczonej pod drogę. Powyższe oznacza więc, że uchwała właściwej rady gminy o zaliczeniu drogi do drogi publicznej poprzedzona winna być czynnościami, które zmierzają do przejęcia własności drogi przez gminę. Inaczej mówiąc bez dysponowania przez gminę prawem własności gruntów po których przebiega droga, co do której podjęta ma zostać uchwała o jej zaliczeniu do kategorii dróg gminnych nie istnieje możliwość zgodnego z prawem podjęcie uchwały o zaliczeniu drogi do kategorii dróg gminnych. Konieczną przesłanką do skutecznego podjęcia przez radę gminy uchwały o zaliczeniu drogi do kategorii dróg gminnych jest legitymowanie się przez gminę prawem własności do gruntów, po których droga taka przebiega (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 14 maja 2010 r., II SA/Gl 156/10, LEX 674097). Droga nie staje się zatem formalnie drogą gminną (publiczną), tylko dlatego, że zostanie tak określona w następstwie faktu, że działki na której jest usytuowana stały się własnością jednostki samorządu terytorialnego. Do tego konieczny jest dodatkowy akt uchwałodawczy. W praktyce natomiast oczywiście istnieją drogi niebędące drogami publicznymi, a zatem będące drogami wewnętrznymi, które formalnie stanowią własność jednostek samorządu terytorialnego i pozostają w ich zarządzie. Warto jednocześnie nawiązać do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 marca 2003 r., II SA/Kr 1561/12, w którym stwierdzono, że po pierwsze użycie sformułowania "droga wewnętrzna" niesie za sobą określone konsekwencje i oznacza, że określenie to musi być rozumiane tak jak rozumie je przepis szczególny tj. ustawa o drogach publicznych. Po wtóre, droga wewnętrzna nie jest drogą publiczną, tym samym nie może być drogą gminą. Jeżeli zatem działka, na której usytuowana jest droga, stanowiąca część drogi gminnej wewnętrznej, nie zaliczonej wszak do dróg publicznych, to nie można uznać, że działka ta nie jest umiejscowiona w pasie drogowym drogi publicznej. O tym decydować będą dodatkowe procedury. Warto na zakończenie nawiązać do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 20 grudnia 2012 r., II SA/Rz 158/12, w którym podkreślono, że przymiotnik "gminna" w tym wypadku wskazuje na podmiot władający drogą a nie na to czy jest to przedmiot materialny powszechnie dostępny. Nazwanie drogi gminną nie przeczy jeszcze temu, że jest to droga wewnętrzna. Nawiązując zatem do stanu faktycznego opisanego w pytaniu, okoliczność, że w akcie notarialnym napisano "działka przeznaczona na poszerzenie drogi gminnej" nie oznacza, że przedmiot transakcji dotyczy drogi gminnej publicznej, czyli drogi gminnej w rozumieniu prawnym. Kluczowym jest to, że podział działki miał związek z poszerzeniem drogi wewnętrznej (gminnej), tzn. drogi będącej własnością gminy, ale nie mającej statusu drogi publicznej. Brak jest zatem podstaw do niejako automatycznego klasyfikowania już na tym etapie, że mamy w związku z tym do czynienia z drogą publiczną, a konkretnie z jej kategorią jaką jest droga gminna. Do tego bowiem konieczne są dodatkowe czynności ze strony gminy. Gdzie należy złożyć wniosek? Wniosek należy złożyć do właściwego miejscowo, ze względu na położenie nieruchomości, Oddziału GDDKiA. Szczegółowe informacje na temat Rejonów znajdują się w zakładce Oddziały. Wniosek do pobrania znajduje się u dołu strony. Jakie dokumenty należy załączyć do wniosku? Do wniosku załącza się: kopię aktualnej mapy zasadniczej lub sytuacyjno-wysokościowej w skali 1:500/1:1000 obejmującej zakres przedmiotowej nieruchomości w nawiązaniu do drogi krajowej z zaznaczonym proponowanym miejscem lokalizacji zjazdu i widocznymi granicami nieruchomości której wniosek dotyczy; kopię aktualnego dokumentu stwierdzającego tytuł prawny do nieruchomości (np. wypisu aktu notarialnego, odpis lub numer księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, wypisu z rejestru gruntów uwzględniający aktualny numer księgi wieczystej); pełnomocnictwo lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa (w przypadku wystąpienia w imieniu wnioskodawcy pełnomocnika), ciąg pełnomocnictw prokura oraz oryginał dowodu zapłaty opłaty skarbowej za złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa. Powołaną opłatę skarbową należy uiścić na konto: organu podatkowego właściwego dla siedziby Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którego wniosek dotyczy; oryginał dowodu wniesienia opłaty skarbowej za wydanie zezwolenia w wysokości 82,00 zł na lokalizację/przebudowę zjazdu. Powołaną opłatę skarbową należy uiścić na konto: Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, Centrum Obsługi Podatnika, ul. Obozowa 57, 01-161 Warszawa. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1546, z późn. zm.) nie podlega opłacie skarbowej dokonanie czynności urzędowej, wydanie zaświadczenia oraz zezwolenia w sprawach budownictwa mieszkaniowego. oryginał dowodu wniesienia opłaty skarbowej za zmianę wydanego zezwolenia na lokalizację/przebudowę zjazdu w wysokości 41,00 zł. Powołaną opłatę skarbową należy uiścić na konto: Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, Centrum Obsługi Podatnika, ul. Obozowa 57, 01-161 Warszawa. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1546, z późn. zm.) nie podlega opłacie skarbowej dokonanie czynności urzędowej, wydanie zaświadczenia oraz zezwolenia w sprawach budownictwa mieszkaniowego. Odwołanie się od decyzji Strona niezadowolona z decyzji może na podstawie art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego zwrócić się do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Strona może również, nie korzystając z prawa do zwrócenia się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnieść na podstawie art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub skargę na decyzję należy wnieść za pośrednictwem właściwego miejscowo Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2003 r. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.) wpis od skargi na decyzję do WSA w Warszawie wynosi 200 złotych. Jednocześnie organ informuje, że strona postępowania ma możliwość ubiegania się o zwolnienie od kosztów ww. wpisu albo przyznanie prawa pomocy. Dodatkowo zgodnie z art. 127a w trakcie biegu terminu do wniesienia odwołania strona może, w formie oświadczenia przesłanego do właściwego miejscowo GDDKiA, zrzec się prawa do wniesienia odwołania od wydanej decyzji. Z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania, decyzja staje się ostateczna i prawomocna. Materiały Zezwolenie na lokalizację, przebudowę zjazdu WYDANIE​_ZEZWOLENIA​_NA​_LOKALIZACJĘ​_ZJAZDU​_PRZEBUDOWĘ​_ISTNIEJĄCEGO​

wniosek o poszerzenie drogi gminnej