7 tydzień ciąży. Niemcy, Czechy, Litwa, Ukraina, Słowacja — to państwa, w których możesz legalnie usunąć ciążę nawet bez podawania przyczyny. W celu przerwania ciąży wystarczy umówić się na wizytę i nawet na pierwszym spotkaniu otrzymasz receptę na tabletki poronne. Poradnik krok po kroku. Wejdź na swój profil. Kliknij w kółeczko ze strzałką w dół/trójkątem w prawym górnym rogu Facebooka. Kliknij Ustawienia i prywatność. Kliknij Ustawienia. W kolumnie po lewej stronie kliknij opcję Twoje informacje na Facebooku. Kliknij opcję Dezaktywacja i usunięcie. Kliknij Usuń konto na stałe. Tworzenie "czarnych list" na forum jest zabronione. Tak jak już wspomniał wcześniej Yogi, logowanie się na konta osób trzecich jest także niezgodne z Regulaminem, chyba, że zgłosiłeś grę rodzinną. Życzę powodzenia w doprowadzeniu sprawy do pomyślnego końca, Demona Jak usunąć ciążę? POMOCY! Mam 15 lat. zaszłam w ciążę nie wiem co z tym robić. nie mogę powiedzieć rodzicom bo ojciec tego dziecka nie jest lubiany przez moich rodziców: ( muszę poronić ale nie wiem jak. Znacie jakieś sposoby aby poronić. wiem że to jest [CENZURA] sposób ale nic innego nie mogę zrobić. Pomocy! Aborcja w Polsce to temat, który w ostatnich latach stał się źródłem licznych debat i kontrowersji zarówno na krajowym, jak i międzynarodowym forum. Polska ma jedno z najbardziej restrykcyjnych praw dotyczących przerywania ciąży w Europie, co skutkuje trudnościami i ograniczeniami w dostępie do tego medycznego zabiegu. W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się bliżej obecnej sytuacji makalah hormat dan patuh kepada orang tua dan guru. Skip to content Jesteś tutaj:HomeKlinikiDo którego tygodnia można usunąć ciążę w Czechach? Dzień Dobry, proszę o informację do kiedy można usunąć ciążę w klinice w Czechach? Jest wiele informacji w Internecie i już sama się gubię. Niektórzy twierdzą, że zabieg usunięcia ciąży jest możliwy dopiero od 4 tygodnia (?) czy to prawda? Bardzo proszę o pomoc.. jestem w 3 tygodniu i boję się usuwania ciąży w Czechach. Jednak urodzenie dziecka to nie moja bajka a test ciążowy pozytywny. Nawigacja wpisu Ja też nie będę ci prawiłą morałów, ale Plustka ci napisała rację. To może być twoja jedyna ciąża!!!!!!! Zastanów sie dziewczyno!!! Czy będziesz mogła później spojrzeć na siebie w lustrze? Czy nie będziesz myślała o swoim nie narodzonym dzidziusiu? Znam przypadki, że dziewczyny miały skrobankę i później kiedy już chciały mieć dziecko - nie mogły. I wtedy jest rozpacz! Zastanów się - prosze, bo później możesz żałować. Oby nie było zapóźno! Życzę ci powodzenia i dobrych układów z rodzicami. Napewno ci pomogą! Ciekawi mnie jak ci sie potoczyły losy. Jeżeli masz ochotę to napisz. wobysk@ Odpowiedz I jak, zdecydowałaś się urodzić?Ja tez nie mam latwego zycia z na 4 roku studiów z świetnie zapowiadajaca sie karierą zawodową...a teraz jestem w ciąży. Ojca dziecka znam od roku, jest 13 lat starszy i po rozwodzie a to w mojej rodzinie temat teraz chyba nie ma na świecie nic na co zamienilabym uczucie kiedy patrze na monitor USG i widzę bijące serduszko... powodzenia Odpowiedz słuchaj teraz jesteś młoda ale za parę lat pomyślisz inaczej jeżeli okaże się(odpókać) że nie możesz mieć dzieci. zastanów się jeżeli zdecydujesz się urodzić napewno dasz sobie radę!!!!!!!!!!!!! Wierzę w Ciebie!!!!!!! Odpowiedz Mam nadzieję, że Ty i Twoje dziecko czujecie się świetnie, Ja w życiu nie usunęłabym ciąży. Sama mam problemy z zajściem i masa dziewczyn na tym forum oddałaby wszystko, żeby znaleźć się na Twoim miejscu. Wiem, jesteś młoda, przed Tobą perspektywa matury, studiów, ale uwierz mi dziecko nie jest żadną przeszkodą! A rodzice bedą narzekali, ale gdy tylko zobaczą maleństwo wymiękną! Miałam w klasie koleżankę, która zaszła w ciąże w wieku 15 lat pod koniec pierwszej klasy. Niedośc, że skończyła z powodzeniem technikum, to z tego, co wiem zdała również maturę, dzisiaj ma 7 letniego synka i jest najszczęśliwszą kobietą na świecie!!! :D Odpowiedz mam 20 lat, też "wpadłam" - muszę przyznać, iż na początku tak jak Ty myślałam o aborcji :( kiedy poszłam do ginekologa i zrobiłam USG zobaczyłam swoje dziecko (2miesiąc ciąży).. dziś jestem w 9-tym miesiącu i z niecierpliwością czekam na pomyślne rozwiązanie. Mam wielką nadzieję, że jednak zdecydowałaś się na urodzenie swojego dzidziusia Odpowiedz Dorzucę jeszcze od siebie, skoro już wątek się odświeżył... Kiedyś byłam zdecydowanie ZA aborcją. Uważałam, że każda kobieta powinna móc sama decydować o swoim życiu- a dziecko to przecież część jej życia. Niby wiedziałam, że to mały człowiek, ale te słowa miały dla mnie zupełnie inne znaczenie (dziś wiem, że były pustym sloganem). Tak było zanim nie urodziłam synka. Od tej pory dużo się zmieniło. Zrozumiałam znaczenie tego, co wcześniej było dla mnie pustosłowiem. Dziś patrzę w małe oczęta, pełne radości, miłości i ufności. Patrzę i nie wyobrażam sobie, jak można skrzywdzić takiego malucha- bezbronne stworzonko, które pokłada w Tobie takie nadzieje. Istotka w brzuchu jest jeszcze mniejsza- całkowicie zależna od Ciebie. Jak można zabić takie dziecko? Jak można zabić kogoś, kto nie ma nikogo innego oprócz Ciebie, nie może nigdzie uciec, nie może się nawet bronić. Gdybym kiedykolwiek coś takiego zrobiła, dziś nie mogłabym sobie tego wybaczyć. Chyba bym ześwirowała. Wiem, że często kobiety po zabiegach zastanawiają się, jakie były by ich dzieci, gdyby żyły... I żałują. Ale pewnych decyzji cofnąć się nie da. Pamiętaj, że z każdej sytuacji są zawsze przynajmniej dwa wyjścia -naprawdę wolisz zabić własne dziecko? Odpowiedz aga a czy mozna sie z Toba skontaktowac np przez maila?? Odpowiedz jesli jestes zainteresowana napisz swoj nr tel Odpowiedz ja miałam niecałe 18 lat jak urodziłam ukończyłam 3 szkoły i obecnie mam bardzo dobrą pracę biurową ,też bałam się rodziców co powiedzą ale jakąś wszystko ułożyło się i jestem szcześliwą meżatką i mam 7 -letniego wspaniałego syna. Odpowiedz czlowieka ogarnia jak czyta takie slowa... zastanawialas sie przed czy po?... znasz ojca w ogole?? rozmawialas z nim?? moze to paradoksalnie zabrzmi ale dla dobra dziecka lepiej zeby sie nie urodzilo... co Ty jestes w stanie mu dac?? Odpowiedz No chwileczkę, a może by tak wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co się robi, zwłaszcza jeśli masz już 18 lat. Jeśli tak obowiasz się reakcji rodziców na wiadomość o ciąży, to nie zastanawiasz się, jak zareagują, gdy kiedyś dowiedzą się, że ciążę usunęłaś? Myślisz, że się nie dowiedzą? Nie będziesz już na pewno taka jak przed zabiegiem. Poza tym w życiu łatwiej znajdziesz partnera, który zaakceptuje fakt, że jesteś panną z dzieckiem, nią takiego, który pokocha cię wiedząc o aborcji. No chyba, że zamierzasz całe życie kłamać. Odpowiedz NIE CHCĘ DAWAĆ CI WYKŁADÓW NIE JA OD TEGO JESTEM,ALE ZASTANÓW SIĘ CZY NAPEWNO ABORCJA TO DOBRY DAWNO PISAŁAŚ TEGO POSTA WIĘC MOŻE TERAZ JEST JUŻ PO MAM 24 LATA PRZEZ DWA LATA STARALAM SIĘ ZAJŚĆ W CIĄŻE I SIĘ,ŻE JESTEM PO WIELU MIESIĄCACH JESTEM W 8 I SZALEJE Z NAPEWNO CI POMOGĄ,NA POCZĄTKU BĘDĄ ŻLI ALE W KONCU IM NIGDY TAK NIE BYŁO,ALE TO MOŻE BYĆ TWOJA JEDYNA OKAZJA NA BYCIE SIĘ JEJ NIE STRACIĆ. Odpowiedz Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-01-03 23:25:49 katy360flover Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zawód: Prezes firmy Zarejestrowany: 2012-10-20 Posty: 25 Wiek: 30 Temat: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Witajcie! Wczoraj dowiedziałam sie że jestem w ciaży. Staralismy sie od listopada i sie udało Moje kochanie pojechało po pracy po test ciażowy, zrobiłam i jestesmy w niebie Moj maż sie bardzo ucieszył. Skakał całował dzwonił po rodzinie i po kolegach. To bedzie nasze drugie dziecko. Jestem mega szczesliwa! Jak Wasi faceci zareagowali na to że beda tatusiami? 2 Odpowiedź przez USER 2013-01-03 23:41:17 USER O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-19 Posty: 66 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Gratuluje, i pomyslnego rozwiazania katy360flover Ci zycze. Ciesze sie ze po dlugim oczekiwaniu udalo wam sie miec dzidziusia, to piękne uczucie miec maleństwo, pod serduszkiem. A co do reakcji mojego mężczyzny to on niestety nie zareagowal az z takim entuzjazmem jak Twoj, ale chyba tez sie cieszyl mimo wszystko, jak sie dowiedzial. 3 Odpowiedź przez katy360flover 2013-01-04 00:15:08 katy360flover Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zawód: Prezes firmy Zarejestrowany: 2012-10-20 Posty: 25 Wiek: 30 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Dziekuje bardzo :* 4 Odpowiedź przez Malinowy_Elf 2013-01-04 00:20:20 Malinowy_Elf Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-15 Posty: 3,551 Wiek: 27 :) Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Hej katy360flover gratuluję Mój mąż również się ucieszył. Pocałował mnie przytulił i ...wziął na ręce. Ahh...to były cudowne chwile...my staraliśmy się 8 miesięcy. W między czasie trafiłam do jakiejś głupiej gin (moja akurat była na l4) i ta stwierdziła, że jestem niepłodna więc byliśmy załamani. Potem robiliśmy badania i w końcu się Cię do wątku "Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca" : dziewczyny, jest wesoło, a jak trzeba to się wspieramy Pozdrawiam "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" - Paulo Coelho 5 Odpowiedź przez Sa5mia 2013-01-06 21:11:51 Sa5mia Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: Fotograf Zarejestrowany: 2012-09-23 Posty: 93 Wiek: 20 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Na początku, gratuluję!!!!<3 dużo zdrówka dla Was kochana, bo to teraz najważniejsze Mój niestety był bardzo daleko ode mnie w momencie gdy się dowiedziałam o dziecku. Przez cały dzień bardzo się bałam mu powiedzieć, bo dokładnie rok temu poroniłam.. Gdy w końcu się odważyłam go poinformować, niewiedzieć czemu byłam pełna pretensji, że mi "to"zrobił ;/ a on?? Zareagował cudownie!!Powiedział, że teraz ma jeszcze więcej powodów by żyć, zarabiać, pracować ciężko, że jest przeszczęśliwy. Mimo iż ja się na początku wściekałam na Niego, on zdawał się nie zwracać na to uwagi i na moje pretensje reagował wyznaniami miłosnymi ;D ahh.. po zrobieniu wszystkich badań, i zapewnieniu lekarzy że tym razem donoszę dziecko, popłakał się mi biedak do słuchawki ;D hahaod tamtej pory zmienił się nie do poznania. Ma dopiero 22 lata, ale jest bardziej odpowiedzialny niż nie jeden dorosły Także lepiej trafić nie mogłam 6 Odpowiedź przez Anonimka1988 2013-01-07 14:53:36 Anonimka1988 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-06 Posty: 7 Wiek: 24 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? W samotności zrobiłam test ciążowy i okazało się, że będę mieć dziecko. Powiedziałam o tym partnerowi, a jakiś czas potem poszłam na badania do gin., by się upewnić, że to prawda. Okazało się, że jest 100 % pewność - ja zareagowałam na tą wiadomość z lekkim lękiem i radością, a mój partner (obecnie mąż) przede wszystkim ze strachem i stresem.. wspierał mnie bardzo i pomagał mi, ale widać było, że nie cieszy się z tego faktu.. Kilka lat potem wyznał mi, że wówczas wolał abym poddała się zabiegowi aborcji, ale nie powiedział mi o tym ze względu na strach przed opuszczeniem, bał się że mogłabym go zostawić. Niestety okres ciąży był bardzo dla mnie stresujący, praktycznie nikt się nie cieszył z całej tej sytuacji oprócz mnie - moi rodzice i rodzice partnera byli wręcz unieszczęśliwieni całą tą sytuacją.. To było moje pierwsze dziecko, córeczka - która obecnie ma już cztery latka. Marz tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak, jakbyś miał umrzeć dzisiaj 7 Odpowiedź przez jadvinia 2013-01-08 20:02:53 jadvinia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-21 Posty: 500 Wiek: 26 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Za pierwszym razem był przeszczęśliwy, za drugim szczęśliwy, a za trzecim zapytał z przekorą, bo był to zupełny przypadek, a to moje? No to ja: no a kto by mnie ruszył? A to w porządku, też będę kochał Wiem jak to brzmi, ale to było akurat zabawne, bo ja się przestraszyłam i popłakałam, bo dopiero co wyszłam ze szpitala po chorobie córki, a i moja wątroba była wtedy w kiepskim stanie. Bałam się czy w ogóle przeżyję i donoszę tę ciążę. Nie było dylematu czy chcę to dziecko, bo to akurat nie wchodziło w grę. Każde swe dziecko pokochałam od razu. Wtedy akurat bardzo martwiłam się o nas, bo i starsze dzieci były malutkie. Ja miałam jeszcze semestr studiów oddalonych od domu o 120km, więc bałam się, że ich nie skończę itd. Na sczęście mój mąż zachował zimną krew i bardzo mnie wspierał, woził na studia, bo bałam się prowadzić. Przeżyliśmy wiele wspaniałych chwil wtedy i całą ciążę przeszłam bez większych problemów. Teraz mamy wspaniałą rodzinę, pełną hałasu, nieraz bałaganu, teraz choróbska bobasa, ale się kochamy i mąż stwierdził, że z czwartej ciąży będziemy się cieszyć wspólnie. Tylko ja już nie chcę czwartej ciąży Have I gone mad? I'm afraid so. You're entirely bonkers. But I'll tell you a secret. All the best people Gegensatz zu Menschen Katzen lecken nur eigene Ärsche. 8 Odpowiedź przez olka00 2013-01-09 13:15:14 olka00 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: niania:) Zarejestrowany: 2013-01-06 Posty: 15 Wiek: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Ja również miałam to szczęście, że moj mąż był zachwycony. Już nie może się doczekać tak samo jak ja. Jest bardzo dumny, bardzo mi pomaga i dba o mnie. Myślę, że to mega ważne, nie wiem co bym zrobiła gdyby on podszedł do tego bez entuzjazmu. 9 Odpowiedź przez UmyslJestFundamentem 2013-01-21 02:17:28 UmyslJestFundamentem Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-15 Posty: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój chłopak jak tylko mu oświadczyłam, że jestem w ciąży, to rzekł spokojnym głosem "Ja już od dłuższego czasu o tym wiedziałem" i poszedł się napić kulturalnie z kumplami. 10 Odpowiedź przez Kasseni 2013-01-22 00:09:35 Kasseni Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-21 Posty: 115 Wiek: 31 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Z moim partnerem było tak, że on chciał mieć dziecko, nieraz mi to i pewnego dnia, jak okres mi się spóźniał, zrobiłam sobie test. Wyszedł pozytywny. Powiedziałam jemu o tym. Myślałam że się ucieszy. A jego reakcja była taka, że nawet się nie uśmiechnął, wyszedł z domu, nie było go kilka godzin. No i przez całą ciążę nie było żadnych oznak urodzeniu też nie było widać żeby się cieszył że ma dziecko. Niestety. 11 Odpowiedź przez UmyslJestFundamentem 2013-01-22 19:31:19 UmyslJestFundamentem Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-15 Posty: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Kasseni napisał/a:Z moim partnerem było tak, że on chciał mieć dziecko, nieraz mi to i pewnego dnia, jak okres mi się spóźniał, zrobiłam sobie test. Wyszedł pozytywny. Powiedziałam jemu o tym. Myślałam że się ucieszy. A jego reakcja była taka, że nawet się nie uśmiechnął, wyszedł z domu, nie było go kilka godzin. No i przez całą ciążę nie było żadnych oznak urodzeniu też nie było widać żeby się cieszył że ma dziecko. Ty tego nie widziałaś? Niektórzy faceci są powściągliwi, jeśli chodzi o okazywanie radości. Mój radości nie okazywał, raczej bym powiedziała "zatroskanie", co czasem może wyglądać jak smutek. 12 Odpowiedź przez fragola_369 2013-02-07 23:13:35 fragola_369 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 1,487 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Ja gdy dowiedziałam się o ciąży byłam już w 13 tygodniu.. a dowiedziałam się ponieważ pracowałam zagranicą - fizycznie, źle się czułam, trafiłam do szpitala mnóstwo badań ostatnie było USG no i okazało się,że jest dzidziuś, szczerze byłam w szoku.. bo miałam normalnie okres,żadnych dolegliwości ciążowych, a żeby było śmieszniej to pare dni wcześniej polski lekarz w niemczech leczył mnie na żołądek jakimiś antybiotykami..;/. Gdy już wróciłam do domu, mój M był jeszcze w pracy leżałam, myślałam, nawet sie popłakałam sama już nie wiem czy to był strach czy radość, zastanawiałam się jak mu to powiedzieć no i.. stchórzyłam hehe pokazałam mu tylko zdjęcie USG które dostałam-patrzył w nie z 5 minut po czym pocałował mnie i brzuszek pytając o płeć, ale było za wcześniej by stwierdzić. Zapytałam go z łzami w oczach co teraz? jak sobie poradzimy? Odparł "normalnie, będę Was kochał, i niczego Wam nie zabraknie" to był mój ostatni dzień w pracy. Myślę że się cieszy, chętnie kompletuję wyprawkę - sam nawet wybrał wózek którry będziemy zamawiać:] całuje brzuszeki rozmawia z naszym maleństwem, wspiera mnie kiedy mam "napady" lęku i gdy płaczę. 'szczęśliwi Ci, którzy odnaleźli szczęście w sobie..' 13 Odpowiedź przez Cayenne81 2013-02-07 23:18:33 Cayenne81 Bardzo Wnikliwa Obserwatorka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-10 Posty: 16,311 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?w pierwszym przypadku był w dużym szoku przez pewien czas ,w drugim też ale szybko doszedł do siebie 14 Odpowiedź przez barbara24 2013-02-10 21:55:10 barbara24 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-21 Posty: 13 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? 15 Odpowiedź przez kicia26 2013-02-10 23:42:34 kicia26 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-14 Posty: 8,461 Wiek: 29 + ... :) Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? 16 Odpowiedź przez ewelina88 2013-02-11 00:06:30 ewelina88 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 858 Wiek: 24 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? przy pierwzej ciąży spadł by z dachu,zadzwoniłam do niego jak był w pracy,cieszył się niezmiernie bo ponad rok sie staraliśmy,przy drugiej najpierw nic nie odpowiedział,potem podszedł i mnie pocałował,uśmiechna sie i powiedział ''za dwa lata kolejne'' ;-) Gracjanek 17 Odpowiedź przez nieznajoma85 2013-04-06 23:14:57 nieznajoma85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-19 Posty: 646 Wiek: 28 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Nasza dwójka była planowana, chociaż drugie trochę mniej ale o tym pierwszej ciąży dowiedziałam się bardzo szybko, bo już w 4 tygodniu miałam robione USG. Nasza dzidzia to była taka mała kreseczka. Jak powiedziałam mojemu M myślałam że oszaleje. Wziął mnie na ręce i tulił do siebie. Był taki szczęśliwy, od dawna chciał dziecko ale początkowo ja absolutnie się na to nie drugim, to była ciekawa sytuacja, bo okazało się, że mam zespół policystycznych jajników i lekarz mi powiedział, że nie będę miała więcej dzieci. Popłakałam się, bo właśnie zamierzaliśmy się starać o maleństwo i jakoś tak dziwnie się czułam, że jestem "bezpłodna". Właściwie to lekarz powiedział że raczej nie będę miała dzieci a jeśli zajdą w ciążę to będzie graniczyło z cudem...Po rozmowie z mężem przytulił mnie i stwierdziliśmy że nie będziemy się zabezpieczać. Jeśli zajdą w ciążę będzie super jeśli nie - trudno. Najważniejsze że już mamy jedno pół roku zaczęłam źle się czuć. Byłam strasznie osłabiona, wymitowałam ale wieczorami. No wspominam okropnie ten czas, bo czułam się fatalnie. Ale okres miałam regularnie więc bałam się że jestem na coś chora (dziadek w tym czasie dowiedzial się że ma raka). Nie wiem dlaczego, ale miałam jakieś dziwne przeczucie i dla pewności zrobiłam sobie test ciażowy który wyszedł pozytywnie. Od razu zrobiłam prywatnie USG i okazało się że jestem w 9 tygodniu. I w tym wypadku mąż cieszył się jak szalony 18 Odpowiedź przez Joasia_ana 2013-04-16 17:41:12 Joasia_ana Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: pedagog opiekuńczo-wychowawczy Zarejestrowany: 2012-01-29 Posty: 1,810 Wiek: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? ja robiłam test sama wyszedł pozytywnie za 2 dni drugi i pozytywny potem poszłam do lekarza potwierdził ciążę w ten sam dzień powiedziałam mojemu, on się załamał. dla mnie to też był szok bo nie planowaliśmy. pierwszy tydzień myślałam że się rozstaniemy, dla niego to był koniec świata że ma 29 lat i zostanie ojcem już. ciągle pytał jak sobie poradzimy z czego utrzymamy dziecko, było koszmarnie ja ciągle płakałam, w końcu jakoś zaczęliśmy rozmawiać ze sobą i wtedy w 6 tygodniu zaczęłam krwawić no i szpital potem w 7 znowu szpital i tak spędziłam 2 tygodnie na potrzymaniu potem do 13 leżałam w domu. wtedy się zmienił, zrozumiał, obecnie jestem w 23 tygodniu ciąży w sobotę bierzemy ślub jest cudownym partnerem, rozmawia z córeczką i głaszcze po brzuszku nawet chodzi ze mną na szkołę rodzenia, ale nigdy mu nie wybaczę jego reakcji i nie życzę żadnej kobiecie aby musiała przechodzić to co ja. Amanda Amelia - 19 Odpowiedź przez Selene1 2013-04-16 18:31:39 Selene1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-01 Posty: 12,645 Wiek: 26 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Ja myślałam, że reakcja mojego faceta będzie taka sama jak u Joasi. Mialam problemy z TYMI sprawami, dodatkowo musze brać leki do końca życia, ktore w jakiś sposób moga wplywac na dzidzię więc nie robiłam sobie większej nadziei na to, że kiedykolwiek zostane matką, a przynajmniej w najbliższej przyszłosci. Mimo to postanowalismy z moim przestac się zabezpieczac. Rzadko się kochaliśmy (ok 3 -4 razy w miesiącu). Cykle mialam w miarę regularne ale w styczniu okres spóźnil mi się 11 dni i nie zdziwilo mnie to, że w lutym także okresu nie bylo widać. Myślalam, że wszystko mi sie rozregulowalo i stad ten brak @. Jednak zaczelam się żle czuc, mialam odruchy wymiotne, mdlosci, nudnosci, bóle głowy, brzucha, zrobilam test na odczepnego, bo bylam pewna, ze i tak wyjdzie negatywny i ku mojemu zdziwieniu wyszly dwie kreski. Byłam w szoku, mój facet równiez ale cieszył się chyba bardziej niz ja na poczatku. Ja po prostu nie dowierzałam biorac pod uwagę, ze akurat wtedy kochalismy sie tylko raz i jak widac raz wystarczył Igor ur. 3400g, 54cm 20 Odpowiedź przez agata24 2013-04-16 19:07:57 agata24 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-16 Posty: 376 Wiek: 25 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój facet cieszył się jak szalony ja byłam w lekkim szoku bo nie było to planowane a stało się 3 miesiące przed naszym weselem także troszeczke nie w pore ale z czasem zaraziłam się tym optymizmem ,szykujemy sie do weseliska i czekamy na dzidziusia 21 Odpowiedź przez fauna 2013-06-14 11:05:24 fauna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-13 Posty: 5 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój facet był w szoku. Nasza Dzidzia była w planach ale po ślubie... Gdy zachorowałam na anginę i spóźniał mi się okres, poprosiłam żeby kupił mi test ciążowy miałam jakieś przeczucia mimo, że nie miałam objawów typowych dla ciąży. Taka kobieca intuicja. No i wyszły dwie wielkie krechy. Pamiętam to jak dziś. Siedziałam na w łazience. Byłam przerażona, przestraszona. Mój partner mieszkał prawie 350 km ode mnie. Ja miałam swoje życie w innym mieście On swoje w swoim. Nawet przed przyjazdem szef zaproponował mi awans.... i nagle szok! Gdy wyszłam z łazienki i mu oznajmiłam tą wiadomość był w takim samym szoku jak ja. Siedzieliśmy na kanapie i nie odzywaliśmy się do siebie. Było mi przykro, bo w myślach zawsze wyobrażałam sobie tą chwilę inaczej. Szybko złapałam za telefon znalazłam w internecie namiar na ginekologa i zapisałam się na wizytę. Lekarz potwierdził to był 4 tydz ciąży. Po wizycie musieliśmy przemyśleć wszystko. I zaczeliśmy się cieszyć. Po paru tygodniach powiedzieliśmy rodzinie. Nawet nie wiedziałam, że tak sie ucieszą zarówno z mojej jak i ze strony mojego partnera. Dali nam kopa do działania. Kupiliśmy mieszkanie, mamy datę ślubu. Jestem obecnie w 5 miesiącu ciąży. Nasz Skarb bardzo Nas do siebie zbliżył. I nie wyobrażam sobie teraz dnia bez tego uczucia że mam go pod sercem. A praca awanse duże miasto... to już nie ważne. Najważniejsze jest to Maleństwo, która przewraca życie do góry nogami. Gdy widzę, je na USG wiem, że to najwspanialszy prezent od życia. 22 Odpowiedź przez Dorka003 2013-06-17 10:12:43 Dorka003 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-27 Posty: 61 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Mój saM JESZCZE RAZ SPRAWDZAŁ TEST Staraliśmy się 7 miesięcy Carpe Diem.. 23 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-06-17 15:08:03 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mąż nie mógł uwierzyć (staraliśmy się 15 miesięcy). Jak pokazałam mu test, wybiegł z domu. Lekko zgłupiałam, no bo co jest, przecież chciał mieć dziecko... a on wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" 24 Odpowiedź przez nocnalampka 2013-06-18 14:59:06 nocnalampka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 2,229 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? BabaOsiadła napisał/a:wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" Babo, ja od czasu "płomieni domowego ogniska" jestem wierną fanką Twojego męża Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż. 25 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-06-18 15:20:22 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? nocnalampka napisał/a:BabaOsiadła napisał/a:wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" Babo, ja od czasu "płomieni domowego ogniska" jestem wierną fanką Twojego męża Bardzo mi miło w jego imieniu 26 Odpowiedź przez Kacperina 2013-07-02 14:53:54 Kacperina Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: Sprzedawca Zarejestrowany: 2013-07-02 Posty: 43 Wiek: 25 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Ja sama byłam w ogromnym szoku jak zrobiłam test a co do piero mąż nie planowaliśmy 3 dziecka 27 Odpowiedź przez Szczesciara19 2013-07-15 20:14:13 Szczesciara19 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Przyszła Mama :) Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 816 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Jak pokazałam swojemu partnerowi pozytywny test to go zamurowało Ale zamurowało pozytywnie. Patrzył mi w oczy z takim męskim szczęśliwym chochlikiem z taką dumą, podnieceniem . W ogóle się niczym nie stresował i jeszcze pocieszał mnie . Ja podeszłam do tego pełnym szokiem . Od razu pojawiły sie pytania " I co teraz będzie ? , Całe życie do góry nogami ... " Ale juz teraz bardzo się cieszę i wiem ,ze damy radę RAZEM. Moja Kruszynka CAŁY MÓJ ŚWIAT ! 28 Odpowiedź przez rooza 2013-07-15 22:30:39 rooza Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 52 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?hmmm... początkowo nie chciał uwierzyć, mówił że go wkręcam:) ale jak już zrozumiał że jednak nie, wzruszył się i powiedział, że jesteśmy spełnieniem jego wszystkich marzeń:) Bardzo się cieszył, ale tak jakby z niepokojem o maleństwo nie okazywał zbytnio radości, dopiero jak juz maluch był na świecie przyznał się że się bał o nas! Dziś świata nie widzi poza nami:D no dobra.... ja jestem na drugim planie;P Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Aby przerwać ciąże, lekarstwa powinny zostać zażyte w następujący sposób: Najpierw połknij 1 tabletkę Mifepristone. Lek ten hamuje wytwarzanie progesteronu, hormonu odpowiedzialnego za utrzymanie ciąży. Po 24 godzinach powinnaś umieścić 4 tabletki Misoprostolu pod językiem i trzymać je tam przez przynajmniej 30 minut, aż tabletki się rozpuszczą. Po 30 minutach musisz wypluć wszelkie pozostałości tabletek. Gdy posiadasz więcej tabletek Misoprostolu i pojawilo się u Ciebie niewielkie krwawienie i masz wątpliwości, czy aborcja zaczęła się, 3 godziny po użyciu pierwszej dawki Misoprostolu, umieść 2 dodatkowe tabletki Misoprostolu pod językiem, trzymaj je tam przez 30 minut , aż tabletki się rozpuszczą. Po 30 minutach musisz wypluć wszelkie pozostałości tabletek. Jeśli nadal krwawienie się nie rozpoczęłoi masz jesczcze tabletki misoprostolu, możesz kontynuować przyjmowanie 2 tabletek Misoprostolu co 3 godziny. Można powtórzyć to maksymalnie do 5 dawek Misoprostolu ogółem. Stanowczo radzimy ci, abyś umieściła Misoprostol pod językiem, ponieważ uniemożliwi to wykrycie środka lub jego pozostałości, na wypadek konieczności udania sie do szpitala. Nie ma testów na obecność Misoprostolu we krwi, czyli nie można udowodnić, że kobieta próbowała przeprowadzić aborcję. zapytał(a) o 23:22 Jak moge usunąć ciąże w pierwszym miesiącu ? Możliwe że jestem w pierwszym miesiącu niechcianej ciąży jak mogę ją usunąć albo poronić ale szybko i w miare bez boleśnie no i tanio bo moja rodzina nic nie wie a nie powiem bo mam dopiero 15 lat to chyba by się załamali . pomocy ! :( Ale to nie był sex dobrowolny tylko z przymusu . dlatego nie chce tego dziecka Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-07-29 23:30:07 Odpowiedzi Ewa B. odpowiedział(a) o 13:45 Najlepiej skorzystaj z usług tej organizacji:[LINK]Są godni zaufania, i dlatego ich polecam. Nie musiałam korzystać z ich pomocy, ale mam koleżanki, które to serdecznie, głowa do góry i nie przejmuj się nienawistnikami którzy tu wypisują głupoty. Życzę ci, żeby, jeśli nadejdzie ten czas kiedy będzie to odpowiednie, znalazła człowieka z którym się zwiążesz i będziecie mieć oczekiwane i chciane dziecko. Tylko, jeśli będziesz tego chciała i mogła mu zapewnić dobre do gory!E. EKSPERTaśka18 odpowiedział(a) o 00:15 Seks z przymusu to gwałt. Na policję to zgłoś. Wtedy aborcja jest dozwolona. Dejvid odpowiedział(a) o 23:43 Czy czasem seks z przymusu nie jest nazywany gwałtem? Jeżeli Dziecko jest z gwałtu , to możesz popełnić aborcję . blocked odpowiedział(a) o 23:33 Sex z przymusu, a laska zamiast na komisariacie siedzi na zapytaj... :D Rozwalają mnie komentarze typu "to morderstwo" aha, to np. miliony plemników wywalanych z gumką to masowa zbrodnia? wow! Rozumiem takie wypowiedzi tylko kiedy chodzi o zaawansowana ciążę no bo wtedy coś tam już jest. Ale początki? no bez przesady, do tematu to Misoprostol. Ale najpierw trzeba sprawdzić testem aby było pewne czy dana osoba na pewno zaciążyła, bo bardzo często okres opóźnia się ze względu na silny stres, przeżycia, zmianę odżywiania, podróże, klimat.. Jardin odpowiedział(a) o 10:34 Po pierwsze : Dziecko nie jest niczemu winne, ale jeżeli Ci tak bardzo zależy na aborcji, to :Idź z tym na policję . KONIECZNIE. Wtedy aborcja będzie legalna ;) ,,Ale to nie był sex dobrowolny tylko z przymusu" - Boże kobieto. Jeżeli Cię zgwałcili, TO MEEEGA KONIECZNIE BIEGNIJ NA POLICJĘ, a nie siedź na zapytaj ! ;c Jeżeli usuniesz dziecko, bez wiedzy policji, rodziców , opiekunów to będziesz miała masakryczne wyrzuty sumienia. ,,Bo mam dopiero 15 lat to chyba by się załamali" Kochana, masz dopiero 15 lat ! Idź na policję, proszę Cię ! :c Rodzice się nie załamią, jeżeli Cię kochają c; Liczę na Ciebie, iż proszę powiedz to rodzicom, oni pójdą na policje, zobaczysz pomogą Ci ! C: Pozdrowionka, + Dasz radę głowa do góry :) blocked odpowiedział(a) o 17:47 Jebnij se młotkiem w bebzol Kiene odpowiedział(a) o 23:27 To proste .. Po jakiego groma się z kimś przespałaś ? Takie są tego konsekfencje ! Najpierw trzeba ruszyć głową i pomyśleć !... A potem coś robić ...A nie zrobisz a potem myślisz ? Przejdź się do jakiegoś lekarza czy coś i on ci doradzi ... Załamią się jak się dowiedzą że usunełaś dziecko. Ono nic złego nie zrobiło a nie powinno umrzeć przez Twoją głupote pogadaj o tym z rodzicami na pewno zrozumieją To trudna decyzja, ale zanim ją podejmiesz musisz wiedzieć, że to co teraz czujesz jest normalne u osób, które zaszły w "niechcianą" ciążę. Lęk, niepewność, strach. Ale wiedz, że to przejściowe. Nie musisz zabijać dziecka. Możesz je oddać do adopcji albo do okna życia. Twoje dziecko może żyć, a Ty możesz dalej być sobą. Tylko wystarczy, że dochowasz dziecko. To trudne. Trudna decyzja, szczególnie, gdy się nie ma wsparcia wśród najbliższych. Twoją wiadomość zobaczyłem przypadkiem 2 godziny temu. Na początku nie wiedziałem czy odpisywać, czy nie. Zadzwoniłem do księdza. On powiedział, że dziewczyna jak już urodzi dziecko, którego wcześniej nie chciała, to w większości przypadków, nie chce go oddawać. Więź emocjonalna, jaka się wytwarza między dzieckiem, a matką, jest tak silna, że matka nie decyduje się na takie posunięcie. Ale gdyby zdarzyła się taka ewentualność, że nie miałabyś środków i warunków na wychowanie dziecka, to zawsze możesz je oddać. Będzie miało ono szanse wtedy na życie, a Ty nie będziesz mieć wyrzutów sumienia. Ty debilu, dziecko które powstało z tego stosunku ma takie samo do życia jak ty więc utkaj [CENZURA] (przepraszam) Zadaj sobie pytanie : Czy chcesz zabic niewinne dziecko ?.. Uważasz, że ktoś się myli? lub Polecamy Czym jest aborcja farmakologiczna? "Jesteśmy wciąż zagrożone tym, że ktoś powie o nas, że jesteśmy morderczyniami, że jesteśmy wyrodnymi matkami... Ja mam dwójkę dzieci, które kocham". Kobieta, która dokonała aborcji farmakologicznej zdradza powody, które ją do tego zmusiły. Aborcja PiS aborcję wyciąga zawsze, gdy polityczny grunt pali mu się pod nogami

jak usunac ciaze forum